Piękna bestia – historia Irmy Grese – recenzja książki

Irma Grese była wśród pierwszych uśmierconych zbrodniarzy wojennych. Jej historia okrucieństw, brak skrupuł, błazeńska postawa podczas procesu, ale przede wszystkim morderstwa, jakich się dopuściła, stawiają ją w gronie największych zbrodniarzy II wieku. Dzisiaj, po ponad 70. latach od zakończenia II wojny światowej, procesu Irmy Grese i jej śmierci /zawisła na szubienicy 13 grudnia 1945 roku/, a także obozowych okrucieństw w wielu krajach praktycznie nikt nie zna. W ostatnim czasie, zwłaszcza na polskim rynku wydawniczym pojawiły się publikacje dotyczące jednej z najbrutalniejszych strażniczek obozowych. Jedną z nich jest książka Daniela Patricka Browna „Piękna bestia. Zbrodnie SS-Aufseherin Irmy Grese”, w której autor nie tylko opisuje sadystyczne zachowanie Irmy Grese, ale jej bestialskie zbrodnie, które zaprowadziły ją na szubienice.

Irma Grese w czasie II wojny światowej była członkinią personelu pomocniczego SS oraz pełniła również funkcję Aufseherin – strażniczki w niemieckich obozach koncentracyjnych takich jak: Auschwitz-Birkenau, Ravensbruck i Bergen-Belsen. Określana jako „Piękna Bestia” – prowadziła także selekcje dokonywane przez Josefa Mengele oraz była jego kochanką. Autor publikacji nie tylko pokazuje czytelnikowi zbrodnie popełniane przez dwudziestoletnią kobietę, ale przede wszystkim stara się pokazać psychikę Irmy Grese. Czym kierowała się dokonując zbrodnie, jaki był jej stosunek seksualny do mężczyzn i kobiet, a także jaki wpływ miała na nią ideologia nazizmu?

Daniel Patrick Brown podjął się trudnego zadania opisania historii kobiety, która zanim zaczęła dorosłe życie, musiała je zakończyć z bagażem niewyobrażalnych zbrodni. Autor nie skupił się tylko na popełnianych okrucieństwach Grese. Swoją pracę rozpoczął od ukazania dzieciństwa i lat młodzieńczych „Pięknej Bestii”, opisując jej zachowanie w szkole, psychikę oraz stosunek do innych ludzi. Już wówczas, jak pisze Brown, Irma Grese tłumiła w sobie gniew i emocje, które uwidoczniły się dopiero, kiedy poczuła władzę nad innymi ludźmi, stając się tym samym tyranem:

„Oskarżyciel podczas procesu dowodził, że Irma Grese nie była nikim więcej jak szkolnym osiłkiem, który nieuzbrojony bał się odpowiedzieć na cios. Dopiero pod wpływem możliwości oferowanych przez system nazistowski Irma zaczęła ucieleśniać Furor Teutonicus, co dawało upust jej frustracjom i pozwalało wyładować złość na bezbronnych więźniach”

Dalej w publikacji Brown wchodzi w decydujący moment kariery Irmy Grese. Szkolenie na strażniczkę i zatrudnienie w obozie w Ravensbrück rozpoczęło jej mroczną karierę. Późniejsza praca w Auschwitz u boku Josefa Mengele oraz w Bergen – Belsen objawiła jej chorą psychikę. Bicie, torturowanie, poniżanie, udział w selekcjach, biseksualizm, a także udział w operacjach na więźniach były ulubioną rozrywką Grese.

Jak pisze autor, Irma Grese ze spokojem przyjęła aresztowanie przez Brytyjczyków. „Piękna Bestia” nie zdecydowała się na ucieczkę, lecz powróciła nawet do obozu w Bergen – Belsen rzekomo opiekować się swoim ukochanym Franzem Hatzingerem. Tam rozpoznana oczywiście przez więźniarki została 17 kwietnia 1945 roku aresztowana. Irma Grese nie zdawała się przejmować upadkiem III Rzeszy, a także swoim losem, o czym wyraźnie pisze Daniel Brown:

„Strażniczka nadal była całkowicie oddana sprawie nazizmu i nie przyjmowała do wiadomości, że wojna jest już przegrana. Uchodźcy z Wrechen, którzy znali ją z dzieciństwa i byli świadkami jej przemiany, potwierdzili, że była fanatycznie przekonana do sprawy nazizmu i wydawała się być zindoktrynowana”

Oskarżona wraz z Josefem Kramerem i innymi zbrodniarzami wojennymi, podczas procesu w Lüneburgu, Irma Grese, jak zwraca uwagę autor, reagowała na zeznania naocznych świadków szyderczym śmiechem, spokojnie poprawiała swoją nową fryzurę, a także ze spokojem patrzyła świadkom w oczy. Mimo prób obrony Grese ze strony jej obrońcy, majora Cranfielda, sympatyka Brytyjskiej Unii Faszystów, „Piękna Bestia” została skazana na śmierć. Wyrok wykonano 13 grudnia 1945 roku w Hameln. Irma Grese miała wówczas tylko 22 lata i ogrom zbrodni na swoim sumieniu.

Publikacja Daniela Patricka Browna to kompendium wiedzy na temat ludzkiej psychiki, zachowań oraz ambicji. Autor przytaczając mroczną postać, jaką była Irma Grese starał się nie tylko pokazać ludzkie cierpienie, ale przede wszystkim, co kierowało młodą, dwudziestoletnią dziewczyną, która otrzymując władzę nad ludzkim życiem, stała się potworem. Polecam każdemu, mimo wielu drastycznych opisów, książkę Browna. Jej lektura zmusza czytelnika do refleksji nad ludzką psychiką oraz zachowaniami.

Autor: Daniel Patrick Brown;
Tytuł: „Piękna bestia. Zbrodnie SS-Aufseherin Irmy Grese”;
Wydawca: Wydawnictwo Replika;
Miejsce i rok wydania: Zakrzewo 2017, wydanie III;
Liczba stron: 302;
Cena: 44,90 zł;
Więcej tutaj

Wyjątkowo Polecam! Świętna publikacja!!!