Bytomski schron wciąż przyciąga zwiedzających

Podziemny, przeciwlotniczy schron z czasów II wojny światowej w Bytomiu – Miechowicach wciąż przyciąga miłośników i pasjonatów historii. Dzisiaj /3 lipca/ obiekt odwiedziło 228 osób, a przez sześć otwartych dni schron zdołało odwiedzić już ponad 1800 osób!

 

W podziemnym obiekcie powstała Izba Pamięci, która poświęcona jest styczniowi 1945 roku. Zaprezentowane zostały w niej zdjęcia upamiętniające wydarzenia ze stycznia 1945 roku. Wówczas na terenie Miechowic wkraczający żołnierze Armii Czerwonej dopuścili się licznych gwałtów, morderstw i rabunków. Wśród zamordowanych był ksiądz Jan Frenzel, który został uprowadzony z jednego z domów przy obecnej ul. Styczyńskiego i po wielogodzinnych torturach zamordowany w sąsiednich Stolarzowicach.

 

Schron w Bytomiu – Miechowicach przy ul. Kasztanowej został otwarty 3 czerwca. Od tego czasu zwiedziło już go ponad 1800 osób, wśród których byli nie tylko bytomianie, ale także mieszkańcy ościennych miast, a nawet goście z województw małopolskiego, mazowieckiego i opolskiego. To świadczy o ogromnej popularności tego typu obiektów, gdzie można zapoznać się z historią sprzed ponad 70. lat.